Zmień rozmiar tekstu


Napisz tematOdpowiedz Strona 1 z 2   [ Posty: 30 ]
Przejdź na stronę 1, 2  Następna strona
Autor Wiadomość
Roza90210 Nie wiem...
 Tytuł: Tatuaż
PostNapisane: Cz 01 lis, 2007 
-#
Avatar użytkownika

Posty: 29
Lokalizacja: Gdzies w Polsce ;D
Czy ktoś moze mi pwiedzieć od ilu lat można zrobić tatuaż?i ile to mniej-λwiecej kosztuje?
:cool:

_________________
Zdobył - jej ciało...
Zdobył - jej serce...
Zdobył - jej duszę...pokazując szczęście....


Góra
 Zobacz profil  
 
Żelek Nie wiem...
 Tytuł:
PostNapisane: Cz 01 lis, 2007 
-#

Posty: 409
Cytuj:
Czy ktoś moze mi pwiedzieć od ilu lat można zrobić tatuaż?


Znam miejsca gdzie zrobią Ci poniżej 18 i znam miejsca gdzie trzeba mieć zgodę rodziców jak
nie jesteś pełnoletni/a. Zależy.

Jeżeli chodzi o zdrowie to najlepiej w ogóle nie robić tatuaży bez względu na wiek ;).

Cytuj:
ile to mniej-λwiecej kosztuje?


Ciężko ustalić. Zależy od wielkości i miejsca gdzie tatuaż robisz (miasto).


Góra
 Zobacz profil Wyślij e-mail  
 
woj4ek Facet
 Tytuł:
PostNapisane: Pt 02 lis, 2007 
-#
Avatar użytkownika

Posty: 1238
Lokalizacja: Mrągowo
Dolnej granicy wieku raczej nie ma. Jeśli nie jesteś pełnoletni/pełnoletnia to potrzebujesz zgody rodziców. Jeśli jakiś salon takowej zgody nie wymaga to nic tam sobie nie rób, bo nie dbają ani o przepisy ani o renomę....

Cena tatuażu zależy zaś od złożoności i wielkości głównie, w mniejszym stopniu od miejsca, gdzie sobie chcesz ten tatuaż zrobić.

_________________
He who has a thousand friends has not a friend to spare and who has one enemy will meet him everywhere - Ali ibn Abi Talib


Góra
 Zobacz profil  
 
lek Nie wiem...
 Tytuł:
PostNapisane: Pt 02 lis, 2007 
-#

Posty: 248
sa salony ktore cenia sie za nim a sa salony ktore robia naprawde dobre tatuaze a nie trzeba wydawac na to majatku. jesli napiszesz z jakiego miasta jestes to moge polecic jakis salon :D


Góra
 Zobacz profil  
 
Roza90210 Nie wiem...
 Tytuł:
PostNapisane: Pt 02 lis, 2007 
-#
Avatar użytkownika

Posty: 29
Lokalizacja: Gdzies w Polsce ;D
raczej bede chciała jakiś salon z Wrocławia ;)

_________________
Zdobył - jej ciało...
Zdobył - jej serce...
Zdobył - jej duszę...pokazując szczęście....


Góra
 Zobacz profil  
 
lek Nie wiem...
 Tytuł:
PostNapisane: So 03 lis, 2007 
-#

Posty: 248
no to nie dobrze. moj avatar (?) to dzieło pochodzenia wlasnie wrocławskiego salonu z ulicy kotlarskiej. zarzyczyl sobie za duzo kasy to raz, zrobil go zle i po dwoch miesiacach tatauaz mial przeswity. wiec Grzegorza Małka nie polecam :D antyreklama.
niestety z tego co mi wiadomo to wroclaw nie obfituje w jakies rewelacje i geniuszy tego fachu ale naprawde jakby co to szukaj gdzie indziej nie na Kotlarskiej to jest ta ulicy prostopadla do wieziennej.


Góra
 Zobacz profil  
 
nihilista Nie wiem...
 Tytuł:
PostNapisane: So 03 lis, 2007 
-#
Avatar użytkownika

Posty: 166
„Nie będziecie nacinać ciała na znak żałoby po zmarłym. Nie będziecie się tatuować. Ja jestem Jahwe!” (Księga Kapłańska 19.28)



W dzisiejszej dobie katolicy nie tylko są poddani presji przyjęcia światowych standardów w tej dziedzinie, lecz co więcej niektórzy z nich (nawet służący do ołtarza) padli ofiarą mody noszenia tatuaży.

Coś o tym trzeba powiedzieć. Chociaż tatuowanie się ma wcale długą historię, istnieje ruch, moda "głównego nurtu" na pokrywanie ciała półtrwałymi większymi lub mniejszymi obrazkami różnego rodzaju.

Dawniej spotykane przeważnie pośród pogańskich szczepów [we wszystkich stronach] świata, tatuaże przywędrowały z ukrytych zakątków dżungli na ciała marynarzy i/lub motocyklowych oraz ulicznych gangów jako symbole ich "męskości".

Tatuaż oznaczał (i nadal oznacza) zamanifestowanie osobistej separacji od jednej normy społecznych obyczajów a faworyzowanie innej – obyczajów, uważanych przez "resztęświata" za mniej cywilizowaną i stosowną.

W ostatnich czasach, tatuaże stały się buntowniczym sposobem "samoekspresji". Śmiali młodzieńcy popisują się nimi, używając "sztuki ciała" za swój "znak" przynależności do ruchów kontrkultury aby odrzucić dawno ustalone cywilizowane wartości moralności i przyzwoitości.

Używając ciała jako tablicy reklamowej dla jakiegoś oburzającego obrazu (zwykle czegoś niemoralnego, albo szatańskiego, lub obu naraz), osoba wytatuowana obwieszcza swoje odrzucenie moralności i społecznych wartości, w których była wychowana, tym samym aprobując bardziej samolubną, bardziej niemoralną, śmielszą formę życia.

Mniej więcej w ostatniej dekadzie, tatuowanie stało się bardziej "modne". "Sztukę ciała", jak to się zwykle nazywa, widzimy na rękach i kostkach gwiazd filmowych, muzyków, mniej zasadniczego sąsiada albo współpracownika, itp.

Nastolatki, które nie dały się uwieść modzie na tatuaż jako symbol buntu, w sobotę wybierają się do centrów handlowych "aby zrobić sobie tatuaż" z tej tylko przyczyny by móc powiedzieć: "Właśnie [że] chcę mieć tatuaż. To jest zabawne". Tatuowanie stało się bardziej dopuszczalnym w nowoczesnym społeczeństwie, tylko dlatego, że samo noszenie tatuaży staje się coraz bardziej powszechne.

Filozofia utylitaryzmu, która ucieleśnia się w słowach wyrażających nową "moralność": "każdy to robi", zmieniła znaczenie noszenia tatuaży z symbolu pogaństwa i/lub buntu, w znak "zwykłej próżności".

Wśród naszej młodzieży, "zrobienie sobie tatuażu" nie różni się niczym od przekłucia sobie uszów, albo zrobienia sobie bardziej jaskrawego makijażu, mimo tego, że ten styl malowania ciała nie może być tak łatwo usunięty (względnie niskim kosztem) jak niejeden by tego chciał.

Powszechne przyzwolenie nowoczesnego społeczeństwa na tatuowanie się nie oznacza,że czyn taki jest moralnie poprawny, albo, przynajmniej, moralnie obojętny.

Moralność cywilizowanego człowieka (ucieleśniona w arystotelesowskiej etyce naturalnej) nie jest oparta na życzeniach tłumu, ale na poruszeniach intelektu.

Poinformowany przez duszę o naturalnych pragnieniach serca aby oprzeć swoje moralne postępowanie na istnieniu Najwyższej Istoty, etyczny "cywilizowany" człowiek wie i rozumie swoje moralne obowiązki wobec Boga i siebie, nawet zanim dowie się, że ten Bóg przemówił do niego przez Objawienie.

Ludzie są w ten sposóbkierowani przez Prawo Naturalne – system moralności i sprawiedliwości, który dobrze służył ludziom, nawet w społeczeństwach pogańskich, aż do tego czasu gdy mogli poznać objawioną wolę Boga i dostosować swoje umysły i życie do tych prawd.

Stosując to do tatuowania, "cywilizowany" człowiek unikał używania tatuaży, być może, po części, z odrazy, ale również dlatego, że wiedział w swoim sercu, że podobnych rzeczy "nie godzi się czynić".

Po otrzymaniu Objawienia, zmysł moralności "cywilizowanego" człowieka wzrósł i, w niektórych przypadkach utwierdził się.

Teraz unikał on tatuaży ponieważ był pewny, że wolą jego Stwórcy nie było to aby miałciało pomalowane w taki sposób.

Zastosowanie zasad

Moralne nauczanie co do prawowitości noszenia tatuażu wypływa z dwóch źródeł: z Prawa Naturalnego i z Objawienia.

Nie ma znaczenia, że niektórzy(albo nawet większość) odrzucą to co muszę powiedzieć na ten temat, ponieważ ich odrzucenie nie czyni tego mniej prawdziwym.

Nie opieram swojej formacji sumienia na sondażu opinii publicznej, ale na trwałymnauczaniu Boga poprzez Jego Kościół.

Prawo Natury (Naturalne) a legitymizacja noszeniatatuażu: Tezę o niemoralności posiadania tatuażu wykażemy odwołując się po pierwsze do Prawa Natury: prawa, które od urodzenia jest wszczepione w serca wszystkich ludzi i z powodu którego mówi się, że wszyscy po prostu "wiedzą" co jest od nich wymagane aby czynili.

Prawo Naturalne uczy tej ważnej i fundamentalnej prawdy: nasze istnienie na tej ziemi nie jest wynikiem czegoś, co zrobiliśmy, ale jedynie skutkiem stworzenia przez Boga.

Z tej nauki (że jesteśmy stworzeniami, nie samo-stworzeni) wnioskujemy, że pierwszym świadomym aktem stworzenia jest być podległym swojemu Stwórcy.

Najwyższym przejawem niewdzięczności i samolubstwa jest aby żyć nie dla tego Stwórcy, wybierając, raczej, by żyć głównie dla siebie.

Częścią tego podporządkowania (stworzenia Stwórcy) jest zrozumienie, że człowiek nie jest bezpośrednim właścicielem, tylko zarządcą wszystkich przez Boga stworzonych dziełna tej ziemi.

Nie zrobiwszy [(powoławszy do istnienia z niczego)] żadnej z rzeczy wokół niego, człowiek musi używać ich tylko zgodnie z planem i zamiarem Stwórcy.

Ten fakt jest jak najbardziej prawdziwy jeżeli chodzi o nasze ciała. On nas uczynił, a nie my sami siebie [(Ipse fecit nos, et non ipsi nos – Ps. 99, 3)], mówi Psalmista, ponieważ serce powiedziało mu prawdę tego faktu.

Ponieważ nie stworzyliśmy naszych własnych ciał, nie mamy żadnego ścisłego prawa posiadania w stosunku do nich.

Bez tego prawa posiadania, nie możemy czynić naszym ciałom rzeczy, które byłyby sprzeczne z pierwotnym zamierzeniem Stwórcy.

Szpecenie i kaleczenie swojego ciała jest przeciwne Prawu Naturalnemu, ponieważ ten kto dopuszcza się takich czynów narusza podstawową zasadę tego Prawa: Bóg mnie uczynił.

Od pierwszej chwili Stworzenia, należeliśmy całkowicie i absolutnie do Boga. Jesteśmy Jego własnością i Jego sługami. Jesteśmy Mu winni obowiązek troszczenia się o siebie i rozsądne dbanie o nasze własne dobro.

Szpecenie ciała przez użycie tatuaży jest niemoralne, ponieważ tatuaże szpecą własność Boga.

Pogańskie plemiona przez wieki zdobiły swoje ciała w ten [właśnie] sposób, ponieważ zagłuszyli oni Prawo Natury w swoich sercach przez pogańskie rytuały. My nie mamy tej samej wymówki. Tatuowanie jest też niemoralne z powodu niepotrzebnego narażania naszego zdrowia na szwank przez tę praktykę.

Nawet pobieżnie studiując popularne książki i witryny WWW dotyczące tematu tatuaży, można znaleźć wiele ostrzeżeń o bardzo realnej możliwości niebezpiecznych zakażeń spowodowanych przez nakłuwanie ciała igłą do tatuażu.

Zakażenia takie jak reakcje uczuleniowe na pigmenty, zaostrzenie przebiegu istniejących chorób skóry, szpecące zabliźnienia, przenoszenie takich nadzwyczaj zaraźliwych czynników chorobotwórczych przenoszonych przez krew jak zapalenie wątroby B oraz AIDS, kiła, malaria, gruźlica, itd. Wszystkie powyższe dolegliwości są udokumentowane przez specjalistów z dziedziny medycyny jako bardzo realne możliwości dla tych, którzy chcąwytatuować swoje ciała.

Tymi chorobami można zarazić się albo przez kontakt z człowiekiem wykonującym tatuaże, albo przez użycie nie wysterylizowanych (albo niedobrze wysterylizowanych) igieł, które przenoszą choroby obecne u osób, na których te igły były wcześniej używane.

Ponieważ dla naszego własnego osobistego dobra potencjalne niebezpieczeństwo jest dużo większe niż potrzeba tatuowania, dlatego też niemoralnym jest tatuowanie naszych ciał.

Nauki Objawienia co do prawowitości posiadania tatuażu: W Księdze Kapłańskiej (19, 28) czytamy: "I nad umarłym nie będziecie nacinać ciała waszego, ani znaków żadnych, ani nakłuwań na sobie czynić nie będziecie. Ja [jestem] Pan" (*).

Znaczenie ciał, nawet ciał umarłych jestzakazane przez wyraźny rozkaz Boga.

Takie znakowanie (tatuowanie) jest zakazane, ponieważ jest pogańskim rytuałem i ponieważ szpeciłoby ciała Wybranych przez Boga ludzi.

Dlatego, tatuowanie jest zakazane przez Pierwsze Przykazanie Boże z powodu jego bezpośredniego związku z pogaństwem i dlatego [również], że szpeci własność Boga.

Tatuowanie jest pogwałceniem piątego Przykazania Bożego z powodu niepotrzebnego niebezpieczeństwa dla życia ludzkiego związanego z barwnikami i igłami.

I w końcu, tatuowanie jest przeciwne Miłości ponieważ jest promowaniem próżności i pychy, głównych grzechów z powodu których Adam i Ewa upadli.

Podsumowanie

Oczywiste jest, że nie ma żadnego moralnego usprawiedliwienia dla tatuowania, zwłaszcza jeżeli ktoś służy przy ołtarzu.

Stopień grzeszności (grzech śmiertelny albo powszedni) tego czynu będzie zależeć od wielkości tatuażu, względnego niebezpieczeństwa, na jakie ktoś się wystawia, od wiedzy posiadanej na temat tego co mówi prawo naturalne i objawione w tym względzie, itd.

Częścią naszego apostolstwa jest upewnić się, że nasza rodzina i przyjaciele są świadomi tych nauk, aby ich w przyszłości nie naruszali.

Tatuaże są zakazane przez Pierwsze Przykazanie Boże!


Pełny tatuaż.
To jest dobry przykład pogańskiego wpływu tatuowania.

Ks. Kevin Vaillancourt

Artykuł powyższy po raz pierwszy ukazał się w The Catholic Voice z grudnia 2003 r., P.O. Box 130, Mead, WA 99021 USA.

_________________
Porzućcie wszelką nadzieję, wy, którzy tu wchodzicie!

Wszystko w co wierzyłem - rozpadło się!


Góra
 Zobacz profil Wyślij e-mail  
 
Trawa Nie wiem...
 Tytuł:
PostNapisane: N 04 lis, 2007 
-#
Avatar użytkownika

Posty: 70
Moja koleżanka robiła jak nie miała 18stu lat jeszcze. Wymagana była zgoda rodziców. Tatuaż ma ok 15x20cm i płaciła ok 80zł.
Tyle, że to w zupełnie innej części Polski ;).

Z tego co wiem ceny są różne i tak jak napisał woj4ek zależą od miejsca, wielkości i złożoności wzoru ;).

_________________
"give me the truth, even if it hurts me..."


Góra
 Zobacz profil  
 
woj4ek Facet
 Tytuł:
PostNapisane: N 04 lis, 2007 
-#
Avatar użytkownika

Posty: 1238
Lokalizacja: Mrągowo
nihilista, czyli tatuować się dla chrześcijan też nie wolno? A nie widziałeś nigdy księdza z tatuażem?

_________________
He who has a thousand friends has not a friend to spare and who has one enemy will meet him everywhere - Ali ibn Abi Talib


Góra
 Zobacz profil  
 
Lived
 Tytuł:
PostNapisane: N 04 lis, 2007 
kosztuje dużo. jeśli chcesz całe plecy to bardzo dużo, ale za mały, ale dobrze zrobiony jakieś 300-400


Góra
  
 
nihilista Nie wiem...
 Tytuł:
PostNapisane: N 04 lis, 2007 
-#
Avatar użytkownika

Posty: 166
woj4ek napisał(a):
nihilista, czyli tatuować się dla chrześcijan też nie wolno? A nie widziałeś nigdy księdza z tatuażem?

Nie. Nie widziałem. TATUAŻ TO NIC INNEGO JAK SYMBOL BESTII!
ZNAMIĘ BESTII! SKAZA!

_________________
Porzućcie wszelką nadzieję, wy, którzy tu wchodzicie!

Wszystko w co wierzyłem - rozpadło się!


Góra
 Zobacz profil Wyślij e-mail  
 
Roza90210 Nie wiem...
 Tytuł:
PostNapisane: N 04 lis, 2007 
-#
Avatar użytkownika

Posty: 29
Lokalizacja: Gdzies w Polsce ;D
lek napisał(a):
no to nie dobrze. moj avatar (?) to dzieło pochodzenia wlasnie wrocławskiego salonu z ulicy kotlarskiej. zarzyczyl sobie za duzo kasy to raz, zrobil go zle i po dwoch miesiacach tatauaz mial przeswity. wiec Grzegorza Małka nie polecam :D antyreklama.
niestety z tego co mi wiadomo to wroclaw nie obfituje w jakies rewelacje i geniuszy tego fachu ale naprawde jakby co to szukaj gdzie indziej nie na Kotlarskiej to jest ta ulicy prostopadla do wieziennej.




Dzieki ;)Do Małki nie pójde..chyba nzalazłam fajny salon,ale musze poczekać do osiemnastki...hmm...trudno,moze mi sie odwidzi zrobienie tatuaza ;)chociaz wątpie :D
i bede bestią.Jakos sobie z tym poradze.
Nihilista-wierze w Boga,chodze do Kosciała...ale nie uważam żebym to był grzech-miec tatutaz.

[ Dodano: Nie 04 Lis, 2007 ]
....a to co nie uwazam za grzech nie jestem grzechem....wiec wyznawcą besti nie jestem.


;]

_________________
Zdobył - jej ciało...
Zdobył - jej serce...
Zdobył - jej duszę...pokazując szczęście....


Góra
 Zobacz profil  
 
woj4ek Facet
 Tytuł:
PostNapisane: N 04 lis, 2007 
-#
Avatar użytkownika

Posty: 1238
Lokalizacja: Mrągowo
nihilista napisał(a):
woj4ek napisał(a):
nihilista, czyli tatuować się dla chrześcijan też nie wolno? A nie widziałeś nigdy księdza z tatuażem?

Nie. Nie widziałem. TATUAŻ TO NIC INNEGO JAK SYMBOL BESTII!
ZNAMIĘ BESTII! SKAZA!


Człowiek jest bestią. Okrutną. Taka jest prawda.
Nie wiem jak Ty, ale ja księdza, a nawet kilku z tatuażami widziałem.
Nie rozumiem jak można tatuaż uznawać za coś a tak złego...

_________________
He who has a thousand friends has not a friend to spare and who has one enemy will meet him everywhere - Ali ibn Abi Talib


Góra
 Zobacz profil  
 
Roza90210 Nie wiem...
 Tytuł:
PostNapisane: Pn 05 lis, 2007 
-#
Avatar użytkownika

Posty: 29
Lokalizacja: Gdzies w Polsce ;D
woj4ek zgadzam si.e z tobą :)
A Ty masz tatutaz?;>jak to nic złego?;)

_________________
Zdobył - jej ciało...
Zdobył - jej serce...
Zdobył - jej duszę...pokazując szczęście....


Góra
 Zobacz profil  
 
woj4ek Facet
 Tytuł:
PostNapisane: Pn 05 lis, 2007 
-#
Avatar użytkownika

Posty: 1238
Lokalizacja: Mrągowo
Roza90210, nie mam, ale uwierz mi, na prawdę bardzo chcę mieć i to bardzo duży. Muszę tylko jeszcze poczekać dwa lata, bo tak się umówiłem z rodzicami - wszelkie kolczyki, tatuaże i inne tego typu rzeczy dopiero po osiemnastce....

_________________
He who has a thousand friends has not a friend to spare and who has one enemy will meet him everywhere - Ali ibn Abi Talib


Góra
 Zobacz profil  
 
Wyświetl posty nie starsze niż:  Sortuj wg  
Napisz tematOdpowiedz Strona 1 z 2   [ Posty: 30 ]
Przejdź na stronę 1, 2  Następna strona


Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zalogowanych użytkowników i 4 gości


Nie możesz rozpoczynać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz edytować swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz dodawać załączników

Szukaj w temacie:


Powered by phpBB © 2000, 2002, 2005, 2007 phpBB Group
610nm Style by Daniel St. Jules of Gamexe.net

Przyjazne użytkownikom polskie wsparcie phpBB3 - phpBB3.PL