Pozwolcie.
Cytuj:
W małych dawkach działanie DXM można przyrównać między alkoholem a MDMA. Można lepiej rozumieć dziejące się dookoła wydarzenia. Jest się bardziej pobudzony (jak po kofeinie). Można czuć zjednoczenie z otaczającym Cię światem. Zdarzają się mdłości, można czuć swędzenie. Dziwnie czuć grawitację.
Wchodzi po ok. 30 minutach do godziny, przez następne 2-3 godziny działa najmocniej, schodzi po ok. 6h.
Nie ma jednak alkoholowego zamętu. Przyjemnie słucha się muzyki. Dźwięki wydają się głębokie i bogate. Można porównać słuchanie na czysto i po DXM jak słuchanie z radia i na koncercie. Niektórzy jednak mają odwrotnie. Muzyka dla takich osob brzmi metalicznie i głucho. Działanie anestetyczne DXM powoduje, że przyjemnie się chodzi i całe ciało wypełnia przyjemność.
Niektórzy czują się bardziej kreatywni i są zdolni do nieliniowego myślenia.
Mniejsze zahamowania są w trakcie rozmowy. Łatwiej porozmawiać na krępujące tematy.
DXM podwyższa libido, ale zmienia się w zależności od osoby. Dla niektórych muzyka, rozmowa, kontakt psychiczny jest o wiele lepszy od seksu. Mogą być problemy ze wzwodem i osiągnięciem orgazmu.
Drugie plateau generalnie daje mocniejsze efekty pierwszego. Mogą pojawiać się halucynacje przy zamkniętych oczach. Występuje brak koordynacji ruchowej, np. język i usta przy mówieniu, co sprawia trudność w mówieniu. Ciężko się chodzi (choć jest to przyjemne).
Głębia ostrości jest zagubiona. Wszystko traktuję się z większym dystansem. Muzyka może wtedy wspaniale porwać w swój świat.
70% użytkowników informuje o istnieniu wyraźnej granicy pomiędzy 2 i 3 plateau.
Czuć wtedy łagodnie oddzielenie od ciała, ale nie ma jeszcze halucynacji przy otwartych oczach. Wzrok jest już mocno zakłócony, a trudności z mówieniem spore, choć efekty są jeszcze podobne do 2 plateau.
Na tym poziomie mogą zdarzyć się już bad-tripy. Efekty są zupełnie różne w stosunku do poprzednich poziomów. Przeżycia są już bardzo indywidualne i dają możliwość wgłębienia się w siebie.
Traci się poczucie odległości, oczy kompletnie się nie synchronizują, więc widać dwa różne obrazy. Wizje, jeśli są to w jakości marzeń sennych. Dominują halucynacje wzrokowe. Znieczulenie jest bardzo silne, zwłaszcza jeśli dojdzie do pełnej dysocjacji umysłu od ciała.
Przeżycia są bardzo "szamańskie".
Dobrze jest się spokojnie położyć - intensyfikują się wtedy doznania dysocjacyjne.
2.3 IV plateau
Przeżycia są bardzo podobne do ketaminy w dawkach przed-anestetycznych. Pełne odzielenie od ciała (wyjścia poza ciało OOBE). Zdarza się złudzenie bycia czymś (np. Jestem kwiatkiem w środku pola).
Halucynacje i wizje na porządku dziennym. Wielkie problemy z pamięcią krótkotrwałą. Dużo rzeczy dociera dopiero następnego dnia bądź później.
Bardzo przyjemna substancja imo. Bardzo wyostrza zmysly, przyjemnosc, ktora plynie z muzyki jest nie do opisania. Nie nadaje sie na zadne spotkania towarzyskie, dyskoteki itd. Sluchawki na uszy i do wyrka. Rob stosowne przerwy, bo to nie jest do cpania. Potencjalu uzalezniajacego praktycznie nie ma, bo na tabletki dobre 2-3 tygodnie patrzec po prostu nie mozna.
o/